Opis problemu

Zatoka Pucka będąc akwenem zasobnym w ryby od wieków stanowiła źródło utrzymania lokalnej ludności. Z blisko 60 żyjących tu gatunków w przeszłości poławiano współbytujące w słonawych wodach Zatoki ryby słodkowodne, morskie i wędrowne. Najliczniejsze były zasoby płoci i szczupaków osiągających znacznie większe rozmiary niż w rzekach i jeziorach. Łowiono tu także lokalną rasę siei zwaną bzoną, okonie, sandacze oraz wędrowne łososie, trocie i węgorze. Wśród ryb morskich poławiano wchodzące do Zatoki Puckiej na tarło belony i śledzie. W części zewnętrznej Zatoki Puckiej łowiono dorsze, stornie oraz ryby śledziowate o brzmiących dziś egzotycznie nazwach parposz i aloza. Jeszcze w pierwszej połowie XX wieku cenną choć już rzadką zdobyczą zatokowych rybaków były zmierzające na rzeczne tarliska największe bałtyckie ryby – jesiotry ostronose.

O bogactwie zasobów ryb w Zatoce Puckiej decydowały unikalne na polskim wybrzeżu warunki hydrologiczne. Estuariowy charakter wewnętrznej części Zatoki Puckiej oraz niskie zasolenie (ok. 7,50/00), pozwalały na szybki rozwój tak gatunków słodkowodnych, jak i wpływających tu na tarło ryb morskich – belon i śledzi. Niewielka głębokość wewnętrznej części zatoki sprawia, że promieniowanie słoneczne docierało do dna stymulując intensywny rozwój roślin i glonów: trawy morskiej, rdestnicy, ramienicy, morszczynu i widlika. Na tych rozległych podwodnych łąkach ryby składały ikrę, zaś narybek znajdował zarówno schronienie przed drapieżnikami jak i obfitujące w plankton żerowiska. Dogodne warunki do tarła ryb stwarzały także wiosenne wylewy rzek uchodzących do zatoki. Występujące u brzegów Zatoki Puckiej trzcinowiska stanowiły jednocześnie ostoję narybku i naturalną ochronę brzegów przed rozmywaniem.

Tak zróżnicowany i bogaty ekosystem był źródłem utrzymania nie tylko przybrzeżnych rybaków i ich rodzin, ale także przedmiotem eksploatacji przemysłowej. Prowadzenie połowów sieciami włóczonymi (włokami) po dnie powodowało straty w rybostanie ale także niszczenie, tak ważnych dla rozwoju nowych pokoleń ryb, łąk podwodnych. Także same łąki były przedmiotem intensywnej eksploatacji. Znaczne ograniczenie ich obszaru powodowało pozyskiwanie widlika jako surowca do produkcji agaru w fabryce w Pucku. Wody Zatoki Puckiej traktowane były również jak odbiornik ścieków zarówno zrzucanych bezpośrednio jak i spływających rzekami. W płytkiej, prześwietlonej wodzie doprowadzane ze ściekami substancje biogenne (eutrofizacja) powodowały gwałtowne zakwity glonów nitkowatych, które odcinały dostęp światła do roślin, a następnie masowo obumierając tworzyły na dnie kożuch rozkładającej się i pochłaniającej tlen materii organicznej.

Brak zrównoważonej gospodarki na Zatoce Puckiej: niszczenie i fragmentacja siedlisk ryb, eutrofizacja, a także nadmierna eksploatacja rybacka doprowadziły do znacznej degradacji biologicznej akwenu. Wprowadzenie form ochrony prawnej m.in. włączenie Zatoki Puckiej do Nadmorskiego Parku Krajobrazowego nie powstrzymało przed utratą części walorów przyrodniczych i gospodarczych. W wyniku wieloletniej degradacji w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, z połowów niemal całkowicie znikły, niegdyś ważne gospodarczo gatunki ryb, jak płoć, szczupak, sieja, a zasoby innych (okonia, sandacza) zostały silnie zredukowane. Z czasem połowy ryb słodkowodnych w Zatoce Puckiej niemal całkowicie straciły znaczenie gospodarcze, a rybacy zatokowi swój potencjał skierowali na gatunki morskie pozyskiwane w zewnętrznej części Zatoki i na otwartym morzu.

Zanik ryb słodkowodnych w tym ważnych dla zachowania równowagi biologicznej drapieżników spowodował zmiany w strukturze ichtiofauny. Niszę uwolnioną przez pozbawione siedlisk, cenne gatunki ryb zajęły ryby ciernikowate, lepiej przystosowane do zmian środowiska Zatoki Puckiej. Zdegradowany akwen stał się także podatny na inwazję obcego gatunku ryby – babki byczej, który w ciągu kilkunastu lat, wraz z rybami cienikowatymi, zdominował przybrzeżną strefę Zatoki Puckiej. Obecnie ryby ciernikowate i babki bycze stanowią w strefie brzegowej ponad 99% biomasy ichtiofauny. Ich liczebność i równomierne rozmieszczenie, pozwalają na znaczną kontrolę nad zasobami innych ryb w tym młodocianych stadiów drapieżników, dla których później same mogłyby stanowić pokarm.

Uruchomienie oczyszczalni ścieków w Swarzewie, a następnie skierowanie zrzutu oczyszczonych ścieków do otwartego morza zainicjowało powolny proces poprawy warunków środowiskowych w Zatoce Puckiej. Stopniowo odradzają się podwodne łąki i choć stopień eutrofizacji prawdopodobnie uniemożliwi odrodzenie cennych gatunków glonów: morszczynu i widlika, to obszary dna obecnie pokryte roślinnością zanurzoną stwarzają warunki korzystne do rozwoju nowych pokoleń ryb. Niestety naturalne populacje ryb utraciły już w znacznej mierze zdolność do samoodtwarzania i nie są w stanie wytworzyć odpowiednio mocnych pokoleń zdolnych zagwarantować ich przetrwanie.